Powrót? + moje motto życiowe.

 Hey! Parę minut temu przeczytałam skrótowo wpis Dusi. Nie ukrywam, że to mnie zmotywowało do napisania notki. Dlaczego? Parę dni temu myślałam nad powrotem, a decyzja Dusi tylko mi pomogła wybrać. Blog nie może stanąć tylko na głowie Samby. To, by było nie fair z mojej strony, gdybym ją zostawiła.
 Fakt, również jestem w podobnej sytuacji co Dusia. Po Świętach mam ogrom kartkówek, sprawdzianów i popraw. Jednakże, będę się starała jak najczęściej pisać. Przez moją nieobecność zebrałam parę ciekawych tematów.
 Dobra, przywitałam się, wyjaśniła obecną sytuację, to pora zasiąść do wpisu.
 Od zawsze chciałam posiadać własne motto życiowe. W sumie chciałam je mieć tylko na pokaz. Nie miało do mnie przemawiać (co nie leży w naturze takich rzeczy). Niedawno znalazłam świetną prawdę życiową, która motywuje i skłania do działania. To jest chyba pierwsza, która oświeca mi umysł i naprawdę na mnie działa.
 Znalazłam ją dzięki Internecie. Idealnie pasuje do moich zainteresowań, których podstawą jest działanie aż do skutku, bez poddawania się.
 Moje życiowe motto brzmi:

Porażkę poniesiesz, dopiero wtedy, gdy zrezygnujesz.

 Szybko się poddaję. Myślę, że jestem przegrana. Niedawno próbowałam zmienić swoją reputacje w szkole. Staram się być bardziej śmiała, itp. Wiem, że nie zawsze mi wychodzi. Zdarza mi się, że przez stres lecą mi łzy. Jednakże, staram się nadal walczyć. Dopóki staram się zmienić siebie to jestem zwyciężczynią własnego losu. Mogę nadawać mu kształt. Nikt nie zrobi tego za mnie. Jeżeli w przyszłości chcę przebywać na gali rozdawania Oscarów i, żeby jeden z nich błyszczał na mojej półce, to nie mogę być nieśmiała i stać cały czas w kącie. 
 Przed przedstawieniem mojego motta, wspomniałam o zainteresowaniach. Przyznam się, że posiadam niemałe zdolności wokalne. Mam nietypową barwę głosu. Można, by powiedzieć, że rockową. Świetnie wychodzą mi utworu z tego gatunku, a także pojedyncze piosenki z repertuaru Rihanny, Sylwii Grzeszczak, Adele, Shakiry i Ke$hy. W przyszłości zamierzam wystąpić w jakimś Talent Show. Tak dla nowych wrażeń i doświadczeń.  
 Mam nadzieję, że mój post \się Wam spodobał i, że nie wyszłam z wprawy. ;)  Byee. :*


You Might Also Like

4 komentarze

  1. Super, że już wróciłaś ! Też marzę by być na gali rozdania Oscarów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobicie konkurs na redaktora, czy coś takiego?

    OdpowiedzUsuń

Dla każdej opinii znajdzie się tutaj miejsce, jednak spam będzie usuwany.

Flickr Images