Ponowne odejście - nie zależy ode mnie i nie chodzi o naukę!

Wiem dziś wtorek nie mam prawa pisać. Ale muszę czytelnikom MUSZĘ przekazać odejście. Nie chodzi o naukę, szlaban itpd. Chodzi tu o coś innego.

Ostatnio mojemu bratu zepsuł się komputer. Nie reagował po włączeniu. Stało się coś takiego dziwnego. Może wy nigdy się nie spotkaliście z takim przypadkiem więc opowiem. Sam dopiero dziś dowiedziałem się o istnieju takiej sytuacji...

Mój brat bardzo dużo grał na komputerze. Nie ustannie ciągle się przegrzewał, aż w końcu przestał działać, czemu? Jakieś części od ciepła roztopiły mu się i gdy zamarzły odzyskały inny kształt. Sprawiło to właśnie zepsucie...

Co ma to do mojego odejścia?

To, że martwie się o mój komputer, dlatego muszę bardzo mało grać i nie będę mieć czasu na bloga. Was też ostrzegam!

Żegnam na zawsze - Wasz Daniel

Blogowanie tu było świetne! Każda pochwała była dla mnie jak sukces, a hejt jak przegrana. Przepraszam wszystkich! Ale to koniec! Piszcie w komentarzach co chcecie, ale ja muszę.. To nie zmyślone!

You Might Also Like

5 komentarze

  1. też miałam taką sytuację - żegnaj

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jak zwykle nie umiem nic napisać ;-;. Nie ukrywam, że bardzo mi smutno z tego powodu, ale jeżeli z Twoim kompem do tego czasu było dobrze, to nie powinno się nic stać. :C. Miałeś takie ambitne plany ;/. I chyba jeżeli będziesz robił co godzinę, np. 15 min. przerwy to tym bardziej wszystko powinno być dobrze :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że odchodzisz :c
    Ale rozumiem,martwisz się o swój komputer.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda ;c Tylko mam pytanko... Bo zgłosiłeś się do bycia redaktorem na blogu Abieski (abieska-wariatka-i-msp) i co z tym będzie??? ;o

    OdpowiedzUsuń

Dla każdej opinii znajdzie się tutaj miejsce, jednak spam będzie usuwany.

Flickr Images