Świadome sny cz.3 - Zapamiętywanie snu.

 Witajcie moi kochani świadomo-śniacze ^^. Taka moja zwariowana, wymyślona nazwa xd. Ale do rzeczy... Jak już się domyśliliście po tytule dzisiaj zajmiemy się techniką zapamiętywania snów *o*. Dzisiaj wymienię 7 najpopularniejszych technik zapamiętywania snów. To zaczynajmy!

1. Intencja (chęć) 
 Najważniejszą rzeczą do udanego zapamiętania snu jest chęć. To nie jest nic trudnego. Dosłownie ta metoda działa tak samo jak w prawdziwym świecie. Zobaczcie. Macie jakiś ważny sprawdzian, np. z fizyki i chcecie go dobrze napisać to się uczycie. Bo jakbyście nie chcieli go dobrze napisać to byście się nie uczyli i nie byłoby rezultatów. Oczywiście intencja nie działa tak bardzo bez innych technik. Do tego musicie jeszcze dodać, np. prowadzenie Dziennika snów.
 Teraz jak to wykonać. Opisze to na przykładzie tego sprawdzianu. Jeśli chcesz zdać sprawdzian to się uczysz. A co zrobić, żeby zapamiętać sen? Na sprawdzian powtarzasz materiały z lekcji, prawda? A, żeby zapamiętać sen trzeba powtarzać zdania. To nic trudnego. Po prostu przed snem powtórzcie sobie 10-20 razy "Będę pamiętać swój sen". Na początku metoda może zawodzić, ale na pewno po paru dniach zauważycie rezultaty i nie będziecie musieli już tego sobie powtarzać, bo zapamiętywanie będzie samo przychodziło

LUB

2. Wizualizacja. 
 Ludzie są praworęczni i leworęczni. Są też ludzie, którzy mają pamięć wizualizacyjną. Czyli, np. lepiej coś zapamiętują jak czytają lub patrzą. Jeśli jesteś takim typem ludzi ta technika jest dla Ciebie idealna.
 Przed snem wyobraź sobie sen. Jakiś prosty, np. wakacje zagranicą. Dbaj o szczegóły. Np. wyobraź sobie, że jesteś w Egipcie. Jedziesz fioletowo-różowym autobusem z napisem Twojego biura podróży do Kairu. Patrzysz na piękne pustynne krajobrazy. Obok Ciebie siedzi Twoja siostra ubrana w... itd. itd.
 Następnie gdy uznasz, że Twój "sen" powinien się skończyć zakończ go i przypomnij sobie go.

3. Dziennik snów.
 Przedstawię Wam technikę często wypominaną przez rożnych ekspertów. Jest to chyba najbardziej pracowita i czasochłonna metoda na zapamiętanie snu.
 Przygotuj sobie jakiś zeszyt, pusty, nigdy nie używany oraz długopis, również w takim stanie jak zeszyt, czyli nieużywany. Połóż go sobie, np. pod poduszką. Ważne jest też to aby przygotować sb jakieś oświetlenie, bo może się tak stać, że obudzisz się w środku nocy, ma sny trzeba od razu zapisywać. Nwm. może to być telefon lub latarka.
 Ważne są też daty. Przed zaśnięciem na czystej kartce dziennika napisz datę. Tak przekażesz swojej podświadomości, że oczekujesz snu.
 Zapisuj wszystko dokładnie. Swoje odczucia, dźwięki, obrazy, itp.

4. Łagodne budzenie.
 Możesz stosować dwie metody budzenia: naturalną i przy pomocy budzika.
 Opiszę najpierw naturalną metodę.
 Musisz dotrzeć do swojej podświadomości. Powiedz jej, że masz się obudzić około godziny 4. Dla ułatwienia wyobraź sobie zegar. Jeśli wszystko pójdzie dobrze obudzisz się o wskazanej godzinie z zapamiętanym snem :).
 Teraz druga metoda, która polega na nastawieniu budzika, najlepiej w telefonie ze swoją ulubioną piosenką. Niech dźwięk melodii narasta. Musisz się obudzić jak najłagodniej :). Jeśli wykonasz wszystkie polecenia powinieneś zapamiętać sen.

5. Budzenie się w fazie REM*
 Budzenie się w tej fazie najbardziej pozwala zapamiętać sen. Ważne jest, by obudzić się w czasie jej lub po niej. Możesz do tego wykorzystać dwie metody zawarte w poprzednim punkcie.

*Informacje o fazie REM znajdziesz tu.

6. Pamięć Wsteczna
 Ta technika polega na zadawaniu sobie pytań po przebudzeniu. Działa tylko wtedy kiedy mamy kompletną pustkę w głowie. Kiedy się obudzisz zostań w bezruchu, ważne jest, by wykonywać jak najmniej ruchów. Zacznij zadawać sobie pytania dotyczące snów, np. a początku zapytaj siebie "Co mi się śniło?". Jeśli nic sobie nie przypomnisz kontynuuj zadawanie pytań. Pytaj o cokolwiek byleby pytania napływały same z siebie. Nie zastanawiaj się nad nimi. Zapytaj, na przykład "Czy jadłem lody?", "Czy byłam w parku?", itp.

7. Dziennik Ucznia
 Teraz pora na moją metodę :). Sama ją niedawno wymyśliłam :P.
 Są ludzie wrażliwi na oceny, czyli, np. płaczą lub mają zły humor gdy dostaną złą ocenę.Moja technika polega na stworzeniu takiego jakby dziennika z ocenami. Tak jak w szkole. Trzeba ustanowić 2 semestry. Np. każdy po 2 tyg. Podczas tych 4 tyg. dodawaj i odejmuj sobie punkty. Dodawaj wtedy gdy zapamiętasz sen, odejmuj gdy nie zapamiętasz snu. Na koniec semestru zlicz wszystkie punkty. Jeśli zdobyłeś mało punktów to znaczy, że musisz jeszcze poćwiczyć, jeśli dużo to znaczy, że jesteś na dobrej drodze.
 Jeśli odejmowanie punktów Cię nie rusza spróbuj wstawiać oceny, a na koniec semestru policz ich całą średnią. Najlepiej jeśli będziesz korzystał z tej tabelki:

Nie zapamiętałeś snu - 1
Zapamiętałeś fragment snu - 2
Zapamiętałeś 1 sen - 3
Zapamiętałeś 2 sny - 4
Zapamiętałeś 3-4 sny - 5
Zapamiętałeś 5 snów i więcej - 6

Troszeczkę surowe ocenianie, ale trzeba przeżyć. Pewnie nie wiesz dlaczego jest takie ocenianie, prawda? Jednej nocy mamy parę snów. Ja zazwyczaj mam ich mało, bo moje przejście do fazy REM trwa dość długo, nie zawsze to trwa 90 min. Niektórzy mogą do tej fazy przejść w godzinę, a niektórzy, np. w 100 min.
 Więc tak: jeśli przyśnią Ci się 3 inne miejsca i nie zauważyłeś przejścia z jednego miejsca do drugiego to oznacza, że miałeś 3 sny. Pamiętaj nie oszukuj, bo inaczej nie zobaczysz rezultatów.
 To chyba tyle z mojej strony. Mam nadzieję, że docenicie moją pracę, bo nad tym materiałem pracowałam bardzo długo... To na tyle. Byee.. ;*

You Might Also Like

1 komentarze

Dla każdej opinii znajdzie się tutaj miejsce, jednak spam będzie usuwany.

Flickr Images